“Serca bicie” – biografia Andrzeja Zauchy

12 grudnia 2020 Piotr 0

Andrzej Zaucha należał do najpopularniejszych piosenkarzy w Polsce. Jego popularność rozwijała się stopniowo. Został zastrzelony przed Teatrem Stu w Krakowie przez zazdrosnego męża swojej partnerki. Na polskiej scenie do dzisiaj odczuwa się jego dotkliwy brak. Jako piosenkarz był samoukiem, niezwykle czującym swing i śpiewającym inaczej od obowiązujących w tamtych czasach kanonów. Mija właśnie 29 lat od jego tragicznej śmierci, a na rynku ukazała się książka biograficzna pt. “Serca bicie”. Napisali ją Katarzyna Olkowicz oraz Piotr Baran. Czy spodoba się ona polskim czytelnikom, a zwłaszcza wielbicielom talentu piosenkarza? Książka zdecydowanie spodoba się, jeśli przeznaczymy ją np. na prezent dla żony na walentynki, dla kogoś, kto w piosenki Zauchy był zasłuchany i potrafi docenić kunszt jego wykonawstwa, barwę głosu oraz interpretację. Czy ta książka wnosi coś nowego do wyjaśnienia dramatu, jaki rozegrał się blisko 30 lat temu? Po części tak, ale prawda jest taka, że wiele spraw czeka jeszcze na odkrycie…

Andrzej Zaucha na kartach książki “Serca bicie”

Tytuł książki nie jest przypadkowy. Pochodzi od tytułu jednej z najbardziej znanych piosenek wokalisty “Byłaś serca biciem”, którą na scenie oraz w programach telewizyjnych wykonywał zawsze w charakterystycznym, czarnym berecie oraz przyciemnianych okularach. Na kartach książki zapoznajemy się z historią człowieka, który nie bał się podążać za marzeniami w każdym momencie swojego życia. Poznajemy historie:

  • powstania i działalności zespołu Dżamble, dziś owianego legendą
  • pasji sportowych Andrzeja Zauchy, uprawiał kajakarstwo z całkiem sporymi sukcesami, był blisko wyjazdu na igrzyska olimpijskie
  • wieloletniego pobytu na saksach i przerwy w śpiewaniu w drugiej połowie lat 70tych
  • branży muzycznej, szczególnie tej związanej z Krakowem
  • co dziś robi Agnieszka Zaucha, córka piosenkarza
  • zza kulis festiwali opolskich oraz tras koncertowych. 

Drugiego takiego nie będzie

Wszyscy przyjaciele z branży, którzy o Zausze pamiętają, zgodnie stwierdzają, że był człowiekiem niebanalnym i niezastąpionym. Zbigniew Wodecki szczerze wyznaje, że od kiedy jego najlepszy przyjaciel ze sceny zginął tak tragicznie, otwarcie zaczął się opowiadać za przywróceniem kary śmierci. Obaj panowie zapewne śpiewają już razem na niebieskich łąkach, a my możemy słuchać nie tylko ich nagrań, ale także czytać ich biografie dostępne w księgarniach internetowych. Jedynym minusem jest mała ilość zdjęć w książce. Dziwi też przesadna graficznie okładka, mimo że w ciągu swojej długiej kariery Andrzej Zaucha dorobił się wielu ciekawych sesji zdjęciowych.

Ludzie - obraz utworzony przez halayalex - pl.freepik.com

Osiecka – tego o mnie nie wiecie

2 grudnia 2020 Piotr 0

Wydawać by się mogło, że o Agnieszce Osieckiej napisano już wszystko. Przynajmniej raz w roku możemy zaobserwować jedną nową publikację na jej temat, choć bywało też tak, że w ciągu roku ukazywało się ich kilka. Jedna z ostatnich propozycji została opracowana przez Beatę Biały i nosi tytuł “Osiecka – tego o mnie nie wiecie”. To świetna propozycja na prezent dla żony na walentynki ze sklepu Tania Książka. Czy możemy dowiedzieć się z tej publikacji rzeczywiście czegoś nowego? I tak, i nie. Książka stanowi zbiór wywiadów, w każdym rozdziale poetkę polskiej piosenki wspomina inna, bliska jej osoba, z którą na danym etapie życia łączyła ją więź oraz wspólne projekty. Tutaj widzimy pewne odejście od gloryfikowania Agnieszki. Piszę się o niej przede wszystkim nie jako o poetce, utalentowanej, rozchwytywanej, podziwianej i nagradzanej, ale o człowieku pod koniec życia borykającym się z przytłaczającą samotnością. Taką, która prowadzi do alkoholizmu i poczucia nieszczęścia w czterech ścianach mieszkania do niedawna zajmowanego z matką. Maria Osiecka odeszła zaledwie 3 lata przed śmiercią swojej córki. Tworzyły relację trudną, ale wierną. Agnieszka zawsze wracała na Saską Kępę nawet z najdalszych, światowych wojaży. To była jej oaza, bez matki już niepełna. 

Osiecka – przyjaciółka zwykłych i niezwykłych

Dojrzałe lata nie były już dla Agnieszki Osieckiej tak przychylne w świecie zawodowym jak wcześniej. Do głosu doszły nowe pokolenia tekściarzy, na scenie rozpanoszył się rock, a sentymentalne historie starszej Pani coraz mniej zaczynały interesować wziętych bossów wytwórni płytowych zakładających swoje filie na polskiej ziemi. Ze wspomnień przyjaciół i znajomych dowiadujemy się, że Agnieszka bardzo mocno to przeżyła. Nie szukała jednak poklasku na siłę. Wiele straciła przez alkohol. Ucierpiała na tym także jej relacja z jedyną córką Agatą Passent. Odejście z domu wybaczyła swojej matce dopiero po latach. Dziś mówi, że żałuje, że “mama nie może się sprawdzić w roli babci, bo często się okazuje, że kobiety niepotrafiące być przykładnymi matkami okazują się być całkiem fajnymi babciami”. Sporo w tym prawdy. 

Poznaj człowieka, nie tylko artystkę słowa

Książka uczy nas między wierszami, że:

  • możesz w młodości podbić świat, ale na starość nie stać Cię będzie na taksówkę
  • docenisz działanie miejskich tramwajów i autobusów
  • ludzie z marginesu są doskonałą inspiracją do tworzenia tekstów piosenek 
  • dla dobrej sztuki teatralnej warto poświęcić wszystko
  • wolność trzeba zachować do końca
  • nie liczą się skórzane kanapy, ale to co człowiek ma w środku.

Jeszcze jedna udana pozycja o Osieckiej do kolekcji!

Ludzie - halayalex - pl.freepik.com